Love me, now!
2012-01-25
Czuła, że to był on.
Jej ocean, cały sens.
Wmotał się w myśli
i zachłannie zadawał ból.
Przyjaźń, którą dał
skreślił tak szybko,
bez zastanowienia.
Jego słowa grały
w głowie nuty
z naciskiem na łzy.
Był jedynym diamentem,
który świecił w jej oczach
jaśniej niż gwiazdy.
Wdychała samotność
czując jak dym nikotynowy
buszuje jej w płucach...
Strach przed zapomnieniem.
Chciała wyjść z tego
by móc nie cierpieć już.
Pstryknąć palcami i zapomnieć
o całym koszmarze jaki jej
zgotował. A wszystkie wspomnienia
przekreślić już, teraz, natychmiast.
Łatwo zamknąć oczy i położyć się
spokojnie spać, pierwszy raz od kilku lat...

On
2012-01-23
Każde jego spojrzenie wywoływało
iskrę nadziei, która gasła
wraz z odejściem następnego dnia.
Słowa, które miała mu powiedzieć
zadusił strach w duszy....
Chciała rzucić mu się na szyję
i wykrzyczeć, że go kocha.
Ale stała tam po prostu patrząc
w jego oczy koloru oceanu.
To jej kochany ocean, w którym
uwielbiała tonąć, tak rzadko
mogła do niego wejść...
Jakim dziwnym uczuciem było
zapomnienie o najważniejszej
twarzy w jej życiu.
Miała w sobie żal. Musiała tłumić
to w sobie.
Spośród milionów ludzi na tej ziemi
tylko on mógł ukoić jej ból.
To jego kochała, dla jego oczu
gotowa była zmienić świat.
To za nim płakała, choć nigdy
nie należał do niej...
I na nikogo innego nie mogła
spojrzeć, to on był jej światem,
tlenem bez którego się dusiła.
Za każdym razem biegnę
by tylko uciec od miłości,
ale nie ucieknę od Ciebie.
Nie wmówię sobie, że Cię
nie ma, bo jesteś.
Dla mnie zawsze będziesz
definicją wszystkiego.

Evanescence-Good Enought
Znów zaklęta przez Ciebie Nie potrafię Ci odmówić Pragniesz mojego serca, a ono krwawi w Twojej dłoni Nie potrafię Ci odmówić
Nie powinnam pozwolić Ci torturować mnie tak słodko Teraz nie potrafię wyzwolić się z tego marzenia Nie mogę odetchnąć, jednak czuję się
Wystarczająco dobra Czuję się dla Ciebie wystarczająco dobra
Spijając tą słodką dekadencję Nie potrafię Ci odmówić I zupełnie zatraciłam się, ale nie mam nic przeciwko temu Nie potrafię Ci odmówić
Nie powinnam pozwolić Ci, byś mną kompletnie zawładnął Teraz nie potrafię wyzwolić się z tego marzenia Nie wierzę, że czuję się
Wystarczająco dobra Czuję się dla Ciebie wystarczająco dobra Potrzebowałam wiele czasu, jednak czuję się dobrze
Wciąż czekam, aż spadnie deszcz Napełni mnie prawdziwym życiem Gdyż nie potrafię zatrzymać przy sobie, czegoś tak dobrego Czy jestem wystarczająco dobra Dla Ciebie, byś też mnie pokochał?
Więc uważaj o co mnie prosisz Ponieważ nie potrafię Ci odmówić
Zawieszenie
2012-01-21
Zawieszam bloga na jakiś czas.
Niebawem znowu napiszę.
Wena mnie tu przyprowadzi mam nadzieję ;]
Trzymajcie się, dzięki za odwiedziny ;)
Granice
2012-01-19
I ta pierdolona satysfakcja, że choć przez chwile ona znajduje się w jego źrenicach, choćby przypadkowo...
Jestem silna
2012-01-15
A teraz cisza,
cisza bez granic.
Tego co przeszłam
nie zamieniłabym za nic.
Patrzę jak zabijam
nadzieję, która umiera
mi w oczach.
Szpetnie tracę oddech.
Wciąż żyję,
wciąż miłość w sercu się wije.
Patrzę jak odchodzisz,
znów zadajesz mi cios...
Uszłam z życiem
z tego bagna o mały włos...
Oszukuję się wciąż
i też wszystko mnie rani.
Zapomniana leczę się
do końca przegrana.
Wciąż walczę.
Tęsknię za czymś, co nigdy
nie było moje.
Tak cholernie brakuje mi
kogoś, kto tak bardzo mnie
nienawidzi raniąc...

"Złe siły chcą żebym przestała kochać Cię... Ich piękne oczy kuszą mnie, o nie. Tak łatwo można stracić wszystko w jeden dzień, tak łatwo można zgubić się, o nie. [...]Lubię się sparzyć i spokojnie koić ból a potem mówić, że tak chcę... Jedno już wiem; JESTEM SILNA. Jedno już wiem; WYTRZYMAM TO! Jedno już wiem; JESTEM SILNA! I tylko czasem tracę coś..."
Agnieszka Chylińska-Jestem Silna
Nałogowa miłość
2012-01-14
Patrzę na Ciebie, choć
chcę się odwrócić.
Słyszę Twój głos, choć
chcę ogłuchnąć gdy
Cię słyszę.
Kocham Cię wciąż
choć chcę przestać.
Płaczę choć próbuję
zatamować łzy.
Chcę zapomnieć,
lecz nie mogę wymazać
z pamięci.
Duszę się, choć staram
się normalnie oddychać.
Wmawiam sobie
bzdury. Nienawiść
mieszam z miłością.
Mam żal do Ciebie.
Chcę żyć nie istnieć.
Myślę o Tobie
choć chcę zrobić
wszystko by to zmienić.
Umrę przez Ciebie
chcąc naprawić swój błąd.
Wymazać z życia tą
niemoralną miłość...

"Nie umiem nic zrobić z tym, że czekam i czekam. Upływa czas, nie wiem kiedy minął dzień, nie wiem kiedy mój papieros zgasł. Nie chce mi się jeść, nie chcę mi się wyjść. Chociaż powinienem iść do przodu i jakoś żyć. Zastanawiam się dlaczego Ty i ja nie daliśmy rady być razem. Przecież dzisiaj nie jest dobrze. Może trzeba to przeczekać ale nie wiem już czy to jest mądre..."
Pezet- Światła Zgasły... ♥
Make you feel my love ;(
2012-01-11
Przy nim kolejne dni umierały,
czas stanowiły tylko wskazówki,
które się przesuwały.
Świat wokół zlewał się z
codziennością, był wszystkim.
Czuła się żałośnie
wchodząc z butami w jego życie.
Myśl, że był tak blisko a ona
nie mogła go nawet dotknąć
wprawiała ją w furię.
Szukała pomocy w słowach,
wmawiała sobie nienawiść
do niego.
Kolejne minięcie się bez słowa
było jak dostanie w twarz.
Bezsilność miotała nią jak chciała.
On był tak cholernie obojętny,
mijał ją tak po prostu
a jedyne co mogła uzyskać to
zimny powiew wiatru.
Chciała uciekać, skończyć z tym.
Z każdym dniem spadała na dno
coraz niżej zatracając się w nim
coraz bardziej...
Czuła złość, nienawiść, niemoc.
Patrzyła na niego, choć chciała
go nie widzieć.
Oczekiwała takiej błahostki, że
nikt nie był w stanie sobie tego
wyobrazić.
Kolejny raz tak bardzo chciała
go przytulić i zatracić się w jego
ramionach.
Czuła żal do siebie samej.
To lawina uczuć, labirynt
z którego się nie ucieknie.
To wieczna burza, fatamorgana
uśmiechu i łez.
Jego wzrok był tak bolesny,
że przez resztę dnia nie mogła
myśleć o niczym innym.
Pierdolone spojrzenie,
z którego miała żałosną satysfakcję...

Adele-Make you feel my love (cudo...)
Kiedy deszcz dmie Ci w twarz A cały świat przyczepia się do Ciebie Mogłabym zaoferować Ci Gorące objecie, Byś poczuł moją miłość
Kiedy pojawiają się wieczorne cienie I gwiazdy I nie ma nikogo, Kto by otarł Ci łzy Ja mogłabym trzymać Cię Przez milion lat, Byś poczuł moją miłość
Wiem, że jeszcze Jesteś niezdecydowany Ale ja nigdy bym Cię nie skrzywdziła Wiem to, od chwili, w której się poznaliśmy I nie ma cienia wątpliwości w moich myślach Do kogo należysz
Mogłabym być głodna Mogłabym być posiniaczona Mogłabym czołgać się po ulicy Nie, nie ma nic takiego Czego bym nie zrobiła Byś mógł poczuć moja miłość
Burze szaleją Na falującym morzu I autostradzie żalu Pomimo, że powiewy zmian Miotają się dziko i swobodnie, Ty ciągle jeszcze nie czujesz jak ja
Mogłabym uczynić Cię szczęśliwym Spełnić Twoje marzenia Nie ma nic takiego, czego bym nie zrobiła Pójdę na skraj świata dla Ciebie Byś poczuł moją miłość
Byś poczuł moją miłość
Słabość
2012-01-09
Kolejna nadzieja, która
umarła w Twoich rękach.
Kolejne dno, na które
upadłam nie zdążając się
podnieść...
Uciekam bojąc się styczności
ze źrenicami, które tak kocham...
Tracę wszystko bez siły
na ratowanie życia.
Kolejne łzy, już sama się gubię
i to cierpienie, które tak dziwnie
lubię...
Pogłębiam się w to bagno
nie próbując się wydostać.
Z nieświadomością następnego
ciosu od Ciebie dostać.
I dobij mnie, dobij mnie teraz.
I proszę pomóż zabić mi tą miłość,
nie zwlekaj...
Nie czekaj aż ona zabije mnie..

Co ze mną będzie?
2012-01-06
Za Tobą pójdę w ciemno,
pójdę wszędzie wiedząc,
że jesteś ze mną.
To zamknięty świat.
Boimy się marzeń,
boimy się kochać.
Ty obojętny
na moje wołanie,
ja skazana na czekanie.
Wszechogarniająca przeszłość,
bolesne wspomnienia,
żałosne złudzenia...
To miłość, to wieczny ból
wciąż boję się, że Cię stracę,
choć nigdy nie byłeś mój...
A teraz zmień to,
podejdź do mnie i przytul
mnie najmocniej,
tak bym mogła poczuć się
najważniejszą osobą na świecie...

\"Teraz wiem, tak już jest... jesteś częścią mnie. Każdym dniem, każdą z chwil, jesteś częścią mnie ;(\"
Tajemnica
2012-01-04
Nim się obejrzę mija kolejny dzień.
Kolejny dzień zadręczam się Tobą.
Słyszę tylko szelest Twojego głosu
i wciąż bardziej Cię potrzebuję.
Odchodzę w niepamięć i staczam się.
Żegnam powtórki kolejnych dni...
Krztuszę się cierpieniem a ból tkwi
głęboko.
Nie ma Cię, nie ma mnie, nie ma nic.
Wszędzie widzę Twoją twarz i czuję jak
znó prosto w oczy łgarz...
Wciąż uciekasz i nie patrzysz jak upadam.
A ja ciągle coraz bardziej na dno spadam.
I nie radzę sobie z tą miłością.
Ranek witam tuszując wczorajsze łzy...
|